error300: multiple choices

2006/07/11

Jest odtwórczo

Luźna refleksja - polski internet odtwórczością stoi. W marcu pastwiłem się odrobinę nad innowacyjnością inaczej w wydaniu Interii (komunikator Stefan), ostatnio męczy mnie podsyłanie odnośników do filmów umieszczonych w równie odkrywczym projekcie Smog. O ile się nie mylę, jest on związany z O2. Filmy i filmiki czerpie zresztą bezpośrednio z serwisu YouTube (którego popularność w ostatnich miesiącach eksplodowała). Ciekaw jestem rozgrywki prawno-autorskiej, gdy Smog zapragnie czerpać ze swej działalności zyski reklamowe.

Smog nie jest cool z jeszcze jednego powodu. Bez większego problemu mozna tam znaleźć filmy, które kojarzą się z pewnym drastycznym serwisem internetowym albo tygodnikiem "Zły". Znak czasów. "We all feed on tragedy"?

Powielanie pomysłów już wykorzystanych na Zachodzie uważam za bardzo frustrujące. Innowatorem w skali lokalnej jest ten, kto pierwszy skopiuje na naszym gruncie obiecujący pomysł z USA. Mamy fantastycznych młodych informatyków, szkoda, że z "myślą koncepcyjną" w narodzie gorzej. Póki co modele biznesowe są mało elastyczne. Jest ICQ, powstaje Gadu-Gadu (proszę zwrócić uwagę na samoograniczanie się Polaków - zawężamy sobie grono odbiorców wyłącznie do rodaków). Popularność zyskuje YouTube, zakładamy Smoga. Jest Friendster, powstaje Grono (chociaż lokalny charakter tego serwisu jest akurat usprawiedliwiony). I tak dalej.

Niestety odtwórczość dotyczy także inicjatyw prywatnych (Blogfrog, 10 przykazan, itp.), je jednak broni właśnie oddolny charakter. Portale płacą ciężkie pieniądze za to, by odwzorować coś, co już istnieje. Często bez logicznej potrzeby.

* * *

Ale, ale - jeden portal rozumie o co chodzi. Gazeta wychodzi nieco przed szereg i promuje na ten przykład Gwar. Wspiera i eksponuje także mundialowe relacje "Z czuba". Obrano właściwy azymut, czuje się z daleka, że w portalu słuchają ludzi żyjących Siecią. Oby dalej w tę stronę. I oby się to przełożyło na odsłony!

5 Comments:

  • Znowu wyjdę na malontenta, ale w czym Gwar jest oryginalny? Nieudane (kiepska jakość linków do artykułów) Newsvine.com po polsku? bo Digg to nie będzie nigdy.

    By Anonymous Riddle, at 12/7/06 02:55  

  • Gazeta jest jedynym portalem jaki osobiście znam - nie mówię tylko o Polsce - który w otwarty sposób promuje taką inicjatywę, jak Gwar. Przynajmniej w skali kraju jest to innowacyjne myślenie.

    By Blogger Michał Piotr Pręgowski, at 12/7/06 11:32  

  • IMHO, Gwar nie jest oryginalny, to klon Digg'a. Nie jest to również polskie Newsvine, bo tam oprócz dodawania linków można napisać własny artykuł. Poza tym Newsvine jeżeli się nie mylę jest "wspierany" wiadmościami z AP. IMHO, do Newsvine można prędzej przyrówać wiadomosci24.pl itp. serwisy.

    A jeżeli chodzi o Gazeta.pl to rzeczywiście jest to portal z najbardziej oryginalnymi pomysłami.

    By Anonymous ekhil, at 13/7/06 12:42  

  • Muszę tutaj dołączyć do Riddle. Gwar to śmiech na sali. To klon a jak wiemy klonowanie nie jest jeszcze doskonale opanowane. Efekt taki jak widać. No chyba iż chodzi Ci o to iż innowacyjne jest promowanie treści tego serwisu na poratlu matce. Ale i tu można debatować bo Pudelek.pl (by o2) był wcześniej. Idąc dalej tą myślą treści z Pudelka są poprostu na głownej, są cześcią poratlu. Natomiast promowanie Gwar przez Gazetę to najzwyklejsze w świecie podbudowaywanie zaufania znaną marką.

    Z główną myślą niestety muszę się zgodzić. Polska kopią stoi, kopią na cienkim papierze.

    By Blogger dx0ne, at 19/7/06 03:22  

  • Chodzi o otwarte promowanie przez portal Gazeta.pl tresci, ktore w opinii wiekszosci polskiego swiatka portalowego, sa zagrozeniem. Mit dziennikarstwa obywatelskiego jako konkurencji, z ktora trzeba zazdrosnie walczyc.

    Gazeta.pl nie walczy, a integruje w siebie (w sobie) taka wlasnie inicjatywe.

    By Blogger Michał Piotr Pręgowski, at 19/7/06 14:48  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home